Grób Leona Niemczyka
W katolickiej części Starego Cmentarza, miejsce spoczynku znalazł także wybitny i bardzo lubiany aktor, Leon Niemczyk.
Urodził się 15.XII.1923 roku w Warszawie.
Jego barwny życiorys mógłby śmiało posłużyć jako scenariusz kolejnego filmu.
W czasie okupacji uczył się w tajnej podchorążówce, walczył także w Powstaniu Warszawskim.
Wywieziony do Niemiec ucieka do strefy amerykańskiej i zostaje wcielony do 444 batalionu III Armii Stanów Zjednoczonych generała Pattona.
Po powrocie do Polski zatrudnił się w Stoczni Gdańskiej, działał tutaj zespół teatralny w którym zaczął występować.
Następnie trafił do studia aktorskiego Iwa Galla.
Jeden sezon występował w warszawskim Objazdowym Teatrze Muzycznym, następnie nie cały sezon w Teatrze Wybrzeże.
W 1949 roku trafił do teatru w Bydgoszczy, tu zadebiutował rolą Gońca w Mazepie.
W latach 1953-1979 pracował w Teatrze Powszechnym w Łodzi, a od 1979 roku związał się wyłącznie z filmem.
Na tym polu Leon Niemczyk nie miał sobie równych, zagrał ponad 400 ról w filmach polskich, i ok 150 w produkcjach zagranicznych.
Trzeba tutaj wspomnieć o niezapomnianej kreacji w filmie Nóż w wodzie Romana Polańskiego, był to pierwszy polski film nominowany do Oscara w kategorii najlepszego filmu zagranicznego.
Znakomicie władał językiem niemieckim, szybko więc zyskał status gwiazdy za naszą zachodnią granicą.
Miał na koncie ponad 140 ról w filmach niemieckich, ale grał także w Czechosłowacji, Bułgarii, Francji czy Anglii.
W 1998 roku w łódzkiej Alei Gwiazd odsłonięto gwiazdę Leona Niemczyka.
Ogłoszono go jednocześnie królem filmu polskiego oraz wręczono stosowne insygnia, koronę i berło.
W 1999 roku otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.
W 2002 roku odcisnął dłoń na Promenadzie Gwiazd podczas 7-go Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach.
Prywatnie zawsze uśmiechnięty, skłonny do żartów, szarmancki wobec kobiet, przemiły człowiek.
Choć był wielką gwiazdą, nigdy nie dawał tego odczuć rozmówcy.
Takim Łódź Cię zapamięta – Leonie Zawodowcu.

