Grób Iry Aldridgea


  • Ira Aldridge - czarnoskóry aktor amerykański, w swoich czasach uznawany za jeden z największych talentów aktorskich.
    Wsławił się głównie występując w sztukach szekspirowskich.
    Z wielkim powodzeniem grał Otella, Króla Leara czy Makbeta.

    Nie ma jednoznacznych źródeł określających jego pochodzenie.
    Prawdopodobnie wywodził się z rodu Fullah, z rodziny króla jednego z plemion Senegalu.

    Był służącym wielkiego aktora Edmunda Keana.
    To Kean właśnie zaraził Andridgea magią teatru, odkrył jego talent, oraz doprowadził do debiutu w roli Otella na londyńskich deskach scenicznych.
    Pasja i talent Iry Aldridgea zostały szybko docenione, oglądała go z podziwem niemal cała Europa.
    Występował między innymi we Wiedniu, Kolonii czy Petersburgu.
    Trafił również do Polski, grał tutaj u boku największych gwiazd polskiej sceny, Anastazego Trapszy, Józefa Texla, Bolesława Leszczyńskiego.

    Do Łodzi przybył 5.VIII.1867 na zaproszenie Augusta Hentschla.
    Miał wystąpić w teatrze Paradyż, który właśnie został otwarty.
    Ira Aldridge przyjechał do Łodzi chory, zatrzymał się w luksusowym hotelu Michała Kunkiela przy ulicy Piotrkowskiej 175/177.
    Otrzymał też najlepszą opiekę medyczną, niestety lekarze byli bezradni.
    Ira Aldridge zmarł w dniu planowanej premiery, zanim Łódź poznała jego wielki talent.

    Julian Tuwim później pisał:
    Pisze w kronikach starodawnych, ze gościł w mym rodzinnym mieście pewien murzyński aktor sławny.
    Bóg raczy wiedzieć - czy w przejeździe skądś dokądś - czy go przeznaczenie, posłuszne czarnej jego gwieździe, ku łódzkiej skierowało scenie, dość że nad Łódkę zawędrował, tam na teatrze występował, tam zmarł na jakieś zapalenie z dala od Afryki-macierzy i na cmentarzu łódzkim leży.

    Uroczysty pogrzeb artysty był sfinansowany środkami z biletów na przedstawienia które zostały odwołane.
    W obliczu takiej tragedii nikt z widzów nie zażądał zwrotu pieniędzy.
    Żałobny kondukt Łodzian wraz z prezydentem miasta Edmundem Pohlensem, towarzyszył aktorowi w ostatniej drodze z ulicy Piotrkowskiej aż na cmentarz przy Ogrodowej.

    Nagrobek Iry Aldridgea który możemy podziwiać na Starym Cmentarzu, ufundowała córka aktora Suranah, primadonna Opery Londyńskiej.
    11.V.1890 roku Suranah wystąpiła w Łodzi, a dochód z koncertu przekazała właśnie na ten cel.

    iraaldridgecmentarzstarywodzi_small.jpg iraaldridge2cmentarzstarywodzi_small.jpg iraaldridge3cmentarzstarywodzi_small.jpg

  • Skomentuj wpis

    Komentarz bedzie widoczny na stronie dopiero akceptacji administratora!